iPhone 5S w dwóch rozmiarach, w sierpniu, w pięciu kolorach …

Jeśli jesteście na nocnej zmianie to mała plotka dla Was. Według www.macotakara.jp iPhone 5S zostanie zaprezentowany już w lipcu i będzie dostępny w sierpniu. Ma być dostępny w dwóch rozmiarach i pięciu kolorach. Wszystko można by było włożyć między bajki, gdyby nie to, że Apple jest teraz zupełnie nieprzewidywalne, a do tego niektóre przesłanki wskazują, że taki scenariusz jest możliwy. Dobrej nocy.

  • Domal

    „źle się dzieje w państwie duńskim”

  • http://www.ipod.info.pl Norbert Cała

    bzdurne plotki były od zawsze

  • Maciej Winiarski

    Prima aprilis, to wcześniej był…

  • Tomek

    Jeśli ta plotka okaże się prawdą, Apple stanie się firmą taką jak inni producenci telefonów. To nie będzie już ten jeden jedyny iPhone, na którego premiere czekało się z niecierpliwością. Apple zaczyna tracić swoją „magię” niestety :(

  • Tomek

    Oby to były tylko plotki…

  • PiotrKummer1

    Mam nadzieję że to prawda. Chciałbym żeby powstał większy iPhone i żebym miał wybór.

  • http://twitter.com/JebaczKoz Jebacz Koz

    „…gdyby nie to, że Apple jest teraz zupełnie w czarnej d****….” przez co musi walczyć o klientów nie samym amazingiem ale też oczekiwaniem konsumenta.

  • http://www.ipod.info.pl Norbert Cała

    Troche cieżko mówić o Apple, że jest w czarnej dupie bo i wyniki finansowe i projekcje przyszłych przychodów pokazują coś odwrotnego

  • jarekt

    Samsung ma w ofercie pewnie z setkę różnych modeli i nie przeszkadza to w budowaniu tzw. Hype’a wokół flagowego modelu. Jeden model telefonu sprawdzał się kiedy Apple było niszową firmą dla elity – teraz cholernie ciężko zbudować przekaz marketingowy wokół jednego modelu, jednocześnie dla właściciela rezydencji oraz jego ogrodnika. Ostatni dzwonek na rozbudowę oferty.

  • phhh

    Mowiac, ze jest w czarnej dupie, jest jak dla mnie zbyt odwaznym posunieciem, ale jednak iOS sie bardzo nie zmienil, co tylko potwierdzalo posuniecie zwolnienia osoby odpowiedzialnej za ten system. Takie LTE, ktore nie bylo LTE – znaczy bylo, ale tylko w USA i gdzies tam jeszcze i wiele innych ulepszen; powiekszenie ekranu, i inne, ktorych na szybko sobie nie przypomne (moze wlasnie dlatego, ze takie bardzo innowacyjne). Wszystko to malo.
    Moim zdaniem konkurencja zrobila wieksze kroki, co rowniez widac w przychodach i akcjach. Nie robilem, przyznaje, zadnych analiz jak wygladaja procentowe zyski na przestrzeni roku pomiedzy apple i innych bliskich konkurentow. Mysle, ze stwierdzenie ze „… jest w czarnej dupie” jest coraz blizsze prawdy. Oczywiscie moge sie mylic do czego sie na pewno przyznam, ale mam jakies takie odczucie, ze kiedys bylo lepiej.

  • Solop

    Kolego dla jakiej elity?

  • Solop

    Jak akcje lecą o 1/3 w dół to określenie raczej nie wzbudza wątpliwości