Jaki powinien być zegarek od Apple

IMG_3331Dziś ze zdwojoną siłą pojawiły się plotki o zegarku od Apple, podobno firma pracuje na kilkoma zaawansowanymi projektami i bardzo możliwe, że któryś z nich zobaczy światło dzienne. Zegarek od Apple ma mieć, co oczywiste, pewne funkcje smartphonu i pracować na zmodyfikowanej wersji iOS, wspomagając się przy tym technologią Siri. Nie wiem jakie konkretne rozwiązania technologiczne zastosuje Apple, wiem natomiast jak powinno być to zrobione. Wiem to bo od kilku dni testuję zegarek CooKoo dla iMagazine i wczoraj właśnie skończyłem artykuł. Będziecie mogli go przeczytać w nadchodzącym numerze magazynu, zaś poniższe wnioski nie dotyczą tego konkretnego zegarka, a ogólnie Smart zegarków.

– Przede wszystkim zastanawiam się czy taki zegarek jest w ogóle potrzebny. W dzisiejszych czasach coraz mniej ludzi nosi zegarek i coraz mniej ludzi go potrzebuje. Bardzo często zegarek ląduje na nadgarstku tylko jako rodzaj biżuterii i nie pełnie żadnej roli informacyjnej. Mimo, że jestem fanem zegarków to zdarzało mi się chodzić cały dzień z zegarkiem, który nie wskazywał właściwej godziny.
– Zegarek nie może mieć baterii, którą trzeba będzie raz w miesiącu lub częściej ładować. Musi wytrzymywać na baterii rok lub dłużej. Żaden normalny użytkownik nie będzie chciał mieć kolejnego sprzętu o którego ładowaniu musi cały czas pamiętać.
– Połączenie zegarka z telefonem powinno zużywać jak najmniej prądu. Obecne Smartphony są już tak prądożerne, że pozbywanie się dodatkowej energii na podłączenie zegarka będzie nieakceptowane przez użytkowników jeśli będzie zauważanie wpływało na czas pracy telefonu
– Większość klasycznych zegarków jest wodoodporna przynajmniej do mycia rąk, taki też musi być Smart zegarek. Nikt kto nosił dłuższy czas zwykły zegarek nie przyzwyczai się do zdejmowania zegarka przed myciem rąk. Znaczy przyzwyczai się ale prawdopodobnie dopiero gdy Smart zegarek dokona żywota.
– Zapomnijcie o wyświetlaczach pokazujących treść wiadomości mail, SMS, czy notatki. To bez sensu, wyświetlacz w zegarku jest tak mały, że jedyną informacją powinna być notyfikacja o tym, że przyszedł SMS, lub mamy nieodebrane połączenie. Zdecydowanie szybciej będzie przeczytać informację wyjmując iPhone z kieszeni.
– Zapomnijcie też o wyświetlaczach dotykowych, zegarek powinno dać się obsłużyć spoconą ręką lub ręką w rękawiczce, dlatego jedyne dozwolone możliwości sterowania do duże przyciski na kopercie.
– Na koniec najważniejsze, zegarek jak sugeruje jego nazwa służy do pokazywania czasu. Właśnie ta informacja powinna być na cyferblacie najistotniejsza.

  • Marcin

    „nie odebrane” pisze się razem

  • http://twitter.com/bongojenga Marcel Herba

    Prawdę mówiąc to nie wyobrażam sobie żeby taki zegarek nie pokazywał chociaż treści SMS’a lub tego kto dzwonił.
    Co do ekranów to na iPod Nano 6th spokojnie da się odczytać tekst. Poza tym co to za problem przyłożyć taki iZegarek bliżej twarzy i odczytać co jest na nim napisane? A miesiąc na baterii to i tak byłby niezły wynik na początek.

  • Jerry

    Wszystko co tu opisałeś nie ma najmniejszego sensu.
    „Na koniec najważniejsze, zegarek jak sugeruje jego nazwa służy do pokazywania czasu. Właśnie ta informacja powinna być na cyferblacie najistotniejsza.” Telefon służy do dzwonienia :)

  • http://newsnaly.com/ Grzesiek

    Może taki zegarek posiadałby krokomierz i był konkurencją dla gadżetów fitnes takich jak fitbit lub jawbone.

  • http://twitter.com/norbertcala Norbert Cała

    Ale jaki sens to robić skoro telefon w kieszeni, a na nim wszystko wygodniejsze.

  • http://twitter.com/norbertcala Norbert Cała

    to ciekawe rozwinięcie funkcjonalności zegarka

  • http://twitter.com/norbertcala Norbert Cała

    I w większości telefonów, a nawet Smartphonów ta funkcja jest dość mocno eksponowana.

  • Marucins

    Ale aby to naładować trzeba mieć specjalny kabelek za jedyne 99,99 dolców

  • http://www.facebook.com/smartkowy Artur Kubańczyk

    Jeśli będzie śliczny jak reszta produktów Apple’a, bateria będzie wytrzymywał co najmniej 2 tygodnie, nie będzie dotykowy, będzie pokazywał nieodebrane połączenia i odebrane smsy (nie musi być treści) – biorę w ciemno, piszę to teraz, Norbi – możesz zapisać mój komentarz, a potem po premierze zamawiam :-D.
    Zegarek lubię, głównie jako forma biżuterii właśnie, ale korzystam również w kwestiach dowiedzenia się, która jest godzina ;-).

  • cyberangel1975

    Zima, telefon w kieszeni, na dłoniach rękawiczki… Prościej lekko odchylić rękawiczkę i sprawdzić co się dzieje na ekranie zegarka.

  • Bart

    iPad tez lezy obok mnie i jest wygodniejszy od iPhone a jaki spogladam? Na iPhone

    Mysle ze iWatch jakby mial Retina to ZADEN problem nie bylby z czytaniem i przewijaniem SMS/email

    P.S. Ja nawet nie wierze ze taki iWatch pociagnie tydzien

  • Bart

    a jak sie pisze ch*j ci w d*pe? :-]

  • Bart

    krokomierz jest nie dokladny ot takie +-1km wiec po kiego cos mi takeigo

  • http://newsnaly.com/ Grzesiek

    Tu chodzi bardziej o motywowanie do aktywności fizycznej. Na ostatnich targach CES było sporo tego typu rozwiązań, niektóre potrafiły nawet mierzyć puls.

  • Tim Cock

    Zegarek Apple – wyświetla tylko godziny, wyświetlanie minut płatne 0,99$ miesięcznie, a sekund 9,99$. Kalendarz dopiero w iWatch 2. Oczywiście niewymienialna bateria (pracuje tylko 10 godzin). Synchronizacja godziny przez wifi dopiero w iWatch 3. Pierwsze uruchomienie wymaga zalogowania się przez Apple ID. Cena 999$ za model bez obsługi iPhona. 1299$ za model z obsługą iPhona 4/4S. 1599$ za model z obsługą iPhona 5/5S

  • Faint_21

    Tak! Niedługo później wszyscy stwierzdają ,że sekundy są potrzebne tylko do zaawansowanych obliczeń w związku z tym znajdują się tylko i wyłącznie w iWatchu 3 Pro w którym i tak musimy zapłacić 9,99€ za sekundy ,a w innych usuwają tą możliwość.

  • Adam

    Miałem kiedyś zegarek, który lubiłem nosić na ręku. Był wielofunkcyjny. Przewidywał nawet prognozę pogody do tego wszystkiego był ładny. Około 15 lat temu kupiłem go za 399 chfr i dwa tygodnie później ktoś mi go ukradł. Jeśli w Apple zrobiliby zegarek z funkcjami, które ułatwiają życie, tak jak niektóre aplikacje na iphone oraz wyglądałby dużo lepiej niż ten na zdjęciu, był odporny na wstrząsy i wodę, na pewno kupiłbym go. Nic nie jest doskonałe a super pomysły kosztują. Niektórzy marudzą z powodu cen jakby to apple było winne temu, że ludzie w polsce nie mają kasy. Moim marzeniem jest, żeby sytuacja w polsce się zmieniła i żeby ludzi było stać na tak przydatne urządzenia.