• @winmaciek

    Nie lubię takich filmów. To przykre, gdy piękne urządzenie zamienia się w kupkę prochu.

  • http://www.morekart.pl Krzysztof

    Czyli jednak się „zblendowało” :).

  • pan_jakub

    ale pasek mocny, skóra wysiada :)

  • Bart

    Ide o zaklad iz bys to zrobil jak dostalbys kase z reklam na kolejne pare sztuk – przykre zatem jest to…… iz samemu sie tego nie zrobilo….. i to ma swoja nawet nazwe :)

  • Bart

    Spodobala mi sie ta budowa „mikserka” na koncu programu :D

    Swoja droga – gosciu z tym swoim mikserem wymiekl NIE kupujac wresji stalowej ktora by ROZSADZILA ten mikser :)

  • RDF2

    uwielbiam gościa. ;)

    Ashes to Ashes

  • http://www.applesauce.pl/ mantis30

    A ja zgadzam się z winmaćkiem. Nie chodzi o zazdrość, że samemu się demolki nie przeprowadziło tylko o martnotrawstwo.
    Takie filmy do dowód na to jak prymitywna jest ludzkość, jak durną zabawę wymyśla się tylko po to by znaleźć sposób na wydanie (a przy okazji zarobienie) szmalu.
    Są ludzie, których nigdy stać na taki jabłocz nie będzie. Są tacy co jadą zagranicę by (o ile będą mieć wystarczającą ilość szczęścia) zakupić swój wymarzony egzemplarz. Są i tacy (niestety), co to ostentacyjnie będą niszczyć wszystko co w ich łapska wpadnie. Bo ich stać. Bo inni będą patrzeć…

  • Bart

    Powiadasz iz inwestycja ktora przyniesie profit jest zla?

    WLASNIE Z TAKIEGO TOKU MYSLENIA pl jest tak ZACOFANA.

    Gociu/firma zainwestowala w produkt —-> „zuzyla go” —> ZAROBILA KASE

    Wedlug mnie JESLI ktos takie cos by zrobil i……. NIEZAROBIL by kasy – to wtedy jest…. GLUPOTA

    Jesli ktos inaczej mysli – jest poprostu ZAZDROSNIKIEM.

    P.S. Zaraz moge wymyslac ze np. uzywasz prad/gas i uznac to za marnotrastwo!!!

  • Iż jesteś debilem,iż nie jesteś mądry,iż masz głupie poglady. Masz prawo do swojego zdania,a ja mam prawo mieć je w dup*** ,iż jesteśmy w wolnym kraju. IŻ:D

  • KrzysztofGud

    Ciekawa sytuacja z tym całym Blendtekiem. Oglądam te filmy sporadycznie, w okolicach „wielkich” premier, bez jakiegoś specjalnego zaangażowania – ot, ciekawostka. Jakie było moje zdziwienie, gdy ostatnio widząc w kawiarni ich urządzenie w użyciu, mój mózg połączył fakty i od razu podpowiedział, że to „najmocniejsze urządzenie tego typu”. Widać reklama działa.

  • Bart

    hehe – nerwy puscily? Prawde sie uslyszalo co? :)

    Jestez ‚Iż’ jak tem motor? :-]

  • https://www.facebook.com/pages/Sweet-Home-Cafe/180439202034940 Łukasz

    motur sie pisze ;)

  • Bart

    Ni mom „motura” ;)

  • Mengele

    Twoja glupota,ograniczenie jest tak duze,ze nic co racjonalne do ciebie nie dociera… w tym wypadku to sznurek albo kurek… w najlepszym wypadku zaklad zamkniety bez klamek..

  • Bart

    Jawol! Ale proponuje to wszystko tobie najpierw wyprobowac – ot np. czy dziala!

  • Dariusz Gardyński

    Unia każe mi oszczędzać przyrodę, powietrza nie zanieczyszczać, wody mniej zużywać, a ja chce! Bo mnie stać i mam to w wentylu. Czy to oznacza, że Unia mi zazdrości xD? Można by to przedstawić inaczej – postawić wielki stos forsy i podpalić go, a na końcu dodać – tak właśnie pracują wasze pieniądze w ZUSie :P. Taka tam akcja, bo nas stać. Czujesz kuriozum ;)?

  • Bart

    nic nie czuje :) Procz tej kasy ktora palisz w ZUS :)

    Czy ja tak naprawde slabo sie wyrazilem? Wydac kase by ja zarobic?

    Oszczednosc srodowiska? Rownie dobrze moglbym ci kazac sie udusic bo wydalasz za duzo dwutlenku wegla! I jaka by byla to ulga dla ziemi!

    Kwasik z pyszczka ci cieknie z zazdrosci – OT CO! A nie mi tu jakimi kuriozami oczka mydlisz!

  • Dariusz Gardyński

    Chyba są lepsze sposoby na reklamę ;). Dajmy na to głupie odegranie sceny w banku – nic się nie niszczy albo są to znikome wartości, a reklama jest. To czy jest fajna, zależy od pomysłu, a nie scenerii czy rekwizytów. Jedynie właśnie o to chodzi. Ja rozumiem np. crash test samochodu – to w celu sprawdzenia, jak bezpieczny jest to samochód, którym ja bym mógł jechać i co za tym idzie – mieć wypadek. Jak chcesz to przenieść na blender… Nie potrzebny mi test mielenia telefonów w blenderze :P. Powiem nawet, że ta reklama byłaby tak samo ciekawa, jakby mielił telefon za 200zł. Po co więc marnotrawić pieniądze? Ba! A może tak lepiej by było nie mielić tego, nie robić szopek na wystawach, tylko obniżyć cenę… Pewna reklama jest niezbędna, ale bez przesady. Ludzie tyle głupot robią marnotrawiąc zasoby, zamiast zrobić z nich realny pożytek dla innych ludzi czy zwierząt. Ostatnio słyszałem o samochodzie całym w kryształach Swarovskiego. To się nazywa próżność. Pewnie że można, ale z drugiej strony, można było tą kasę wydać nawet na rozwój własnej firmy. Żebym już na taką matkę Teresę nie wyszedł. Niestety, lata upływają, a ludzie tak samo głupi :P. Gdyby takie syfu na ziemi nie było, to bym powiedział spoko – reszta i tak żyje w względnym dostatku, to się nic nie dzieje. Niestety tak nie jest. Takie zachowania sumują się z czasem i przekładają na różnice społeczne. To nie jest jakaś magia. Ja rozumiem, że sam taki wspaniały nie jestem i też jakoś „rozrzutny jestem”, ale wydaje mi się, że w pewnych granicach się mieszczę. Ten gość nie. Proponuję mu zmielić jakiś samolot pasażerski – to by nie było tylko show, marnotrawienie kasy, ale też wyczyn! Nie wiem tylko co potem z tym wielkim blender zrobi :P. Będzie mógł robić zupy dla całego stanu za 1 zamachem xD.

  • Bart

    Widze iz ty na serio – i w dodatku starasz sie ladnie i na luzie odpowiedziec – co mnie zmusza jakos trzymac poziom moich wypowiedzi i wstrzymywac od obrazania :)

    Zatem co do reklam – nawet nie wyobrazasz sobie ile sie niszczy podczas ich tworzenia – ot glupi przyklad – energia (elektryczna) nie wspominam o innych rzeczach.

    Kolejna rzecz – jesli posiadasz produkt i by go sprzedac WYMAGA reklamy – DROGIEJ reklamy (niech bedzie czegos niszczenia) – powiedz mi – oglaszasz bankructwo czy zaczynasz niszczyc?

    To samo tyczy sie samochodu – naprawiasz go w nieskonczonosc czy dajesz go na zlom i kupujesz nowy?

    Moge ci tak w nieskonczonosc wymieniac – NIE WYGRASZ ze mna w tej kwestii :-]

    Ogolnie jak chcesz zyc jak Amisz – to ci nikt nie broni – ALE PRZESTAN TEGO ZABRANIAC INNYM!

  • Dariusz Gardyński

    Reklama – prąd zużywa się w obu przypadkach. To żaden argument. Nie przeczę też, że reklama zupełnie nie jest potrzebna – wspominam o tym tak na wypadek ;).

    Jeśli produkt broni się tylko reklamą, to jest słaby. Tutaj raczej dotykasz problemu, że jest więcej głupków, niż ludzi światłych. Na tych pierwszych reklama działa bardziej bezpośrednio, tzn. reklamowany produkt chcą kupić od razu, bez zastanowienia. Byle tylko zagrał na ich emocjach. Dla tych drugich zaś, to bardziej inf., że jest coś fajnego i warto by przyjrzeć się temu bliżej. Nie gwarantuje to jednak zakupu, ale propaguje inf., że istnieje taki produkt. Poza tym, jeśli nawet już potrzeba drogiej reklamy, to ludzie wpadają na całą masę lepszych pomysłów, od choćby Angry Birds na żywo. Jest chyba znacząca różnica pomiędzy tymi reklamami.

    W mojej rodzinie są 2 samochody: pierwszy z 81′ i drugi z 92′ – tak naprawiam do upadłego.

    Wymieniaj sobie do woli :P. Nie piszę tego, żeby z Tobą czy kimś innym konkurować. To nie zawody. Po prostu próbuję Tobie wytłumaczyć inny punkt widzenia oraz pokazać, że gdzieś są granice. To tak jak pisałem – nikt nie jest matką Teresą i nie rozda wszystkiego biednym, ale też nie można być zbyt rozrzutnym, bo to do niczego dobrego nie prowadzi.

    Nikomu nie bronię – chcesz, to rób tak, ale moim zdaniem to GŁUPIE! Gdyby KAŻDY tak postępował w RÓŻNYCH sprawach, to by nam ZASOBÓW nie wystarczyło. Od choćby WODY. Przypominam jeszcze raz na wypadek, jakbyś pominął – TO NIE SĄ ZAWODY! – to tak pisząc w Twoim stylu ;).

    BTW. Jakoś trudno mi uwierzyć, że aluminium mieli się na pył w blenderze… W dodatku ten pył wygląda bardzo podobnie w każdym odcinku.

  • Bart

    Ja juz sily nie mam z Toba :)

    Ty jestes zwolennikiem „masla” – ja „margaryny” :) kto ma racje?

  • Dariusz Gardyński

    To zależy od aktualnych badań :P. A tak serio – moim zdaniem prawda leży po środku ;).

    PS. Polecam masło xD, ale jak to mój Tata mawia – a niech każdy żre co chce :D!