iPhone 5/4S – kolejne plotki

Pamiętacie pewnie jak w zeszłym tygodniu pojawił się projekt obudowy dla kolejnej generacji iPhone z inaczej umieszczoną lampą błyskową. Dziś serwis apple.pro publikuje zdjęcie tylnej obudowy iPhone’a z nowym układem elementów. Redaktorzy apple.pro nie są pewni pochodzenia zdjęcia, ale nie wykluczają, że może być prawdziwe.

Ja bym obstawiał, że może być prawdziwe. Wygląd kolejnej generacji iPhone jak go tam zwał 5 czy 4S raczej nie będzie odbiegał od tego co znamy. Apple za dużo wysiłku włożyło w obecną konstrukcję, aby ją zupełnie zmieniać po nieco ponad roku.

Tymczasem szef France Telecom Stephane Richard uważa inaczej. Potwierdził on w wywiadzie, że jego firma współpracuje z Apple nad stworzeniem mniejszej karty SIM niż Micro SIM i jak on rozumie to dlatego aby nowy model iPhone był mniejszy i cieńszy niż obecny. Pewnie miał na myśli szóstą generację.

Pamiętacie Installera? Teraz wraca.

Pamiętacie Installera?
Pewnie niektórzy z Was tak :). To był pierwszy program pozwalający na instalację aplikacji dla iPhone. Dokładnie pierwszy, istniał jeszcze przez AppStore. Potem zastąpiła go Cydia, a Installer utracił zgodność z najnowszymi wersjami systemu operacyjnego iOS (wtedy iPhone OS). W lipcu 2008 pisałem, że Installer w wersji 4.0 lada chwila wróci.
Chwila ta trwała 3 lata :)
Ale dziś możecie już pobrać zgodnego z iOS 4.3.3 Installera 4. Wydawcą jest oczywiście Ripdev, a jego instalacji dokonujemy z Cydii – repozytorium http://fr0stdev.co.cc/repo. W samym Installerze nie ma dostępnych żadnych pakietów i pewnie ogromnych ilości w najbliższym czasie nie będzie, ale miło powspominać dawne czasy

Przywracanie folderów z kopii zapasowej iOSa

Ostatnio zmieniałem białego iPhone 4 na naprawdę białego :)
Nawet nie wiecie jak mnie wkurzyło, że nie przwróciły mi się z kopii zapasowej foldery, czyli wszystkie moje misternie poukładane aplikacje były znów porozwalane bez składu i ładu. Okazuje się, jest dość prosty sposób aby uniknąć tej frustracji. Wszystko sprowadza się do czterech prostych kroków.
1. odtwarzamy iPhone lub iPada z kopii zapasowej
2. synchronizujemy nasze urządzenie z iTunes
3. jeszcze raz odtwarzamy iUrządzenie z tej samej kopi zapasowej co w pierwszym kroku
4. jeszcze raz synchronizujemy nasze urządzenie z iTunes.

To tyle. Mam nadzieję, że nie marnujecie soboty na takie głupoty :)

Ciekawe programy z AppStore – Część 112

WOW niezłą przerwę zaliczyły Ciekawe programy z AppStore, prawie miesiąc. Sam nie wiem dlaczego, chyba były inne ważniejsze tematy.

Camera for Appele TV to bardzo ciekawy programik wykorzystujący moją ulubioną technologię czyli AirPlay. Po uruchomieniu programu mamy możliwość wybrania odbiornika AirPlay na którym będzie wyświetlany obraz widziany za pomocą tylnej kamery naszego iPhone’a. Tym odbiornikiem jak sugeruje nazwa programu może być Apple TV black lub np nasz MacBook z uruchomionym programem AirPlayer. Przesyłany obraz ma bardzo dobrą jakość, ale kuleje liczba przesyłanych klatek. Nie bardzo widzę zastosowanie programu – producent sugeruje wykorzystanie jako Baby Monitor do czego się nie nadaje zupełnie – ale fajnie, że jest kolejna aplikacja wykorzystująca AirPlay. Cena to 1,59 Euro.

Pisałem Wam dziś o systemie biometrycznego rozpoznawania twarzy w celu odblokowania iPhone’a. Jeśli nie macie telefonu w trybie JB, a chcielibyście się zobaczyć jak działa technologia rozpoznawania twarzy to pobierzecie z AppStore program FaceOnIt. Po odpaleniu aplikacji kierujemy obiektyw telefonu na twarz do zapamiętania i naciskamy „Adapt”. Program przeprowadzi sobie jakieś obliczenia i zapamięta twarz. Potem wystarczy skierować obiektyw na twarz kogoś innego, zostanie ona wykryta i zaznaczona czerwonym kwadratem, jeśli skierujemy obiektyw na twarz zapamiętaną wcześniej to zostanie ona zaznaczona na zielono. Rozpoznawanie działa naprawdę znakomicie, szkoda, że ograniczenia Apple nie pozwalają wykorzystać tej technologi np. do odblokowywania telefonu. Program jest darmowy.
PS. Może macie brata/siostrę bliźniaka i sprawdzicie czy program się na to nabierze.

Jaka jest pierwsza gra w jaką graliście na telefonie? Jestem przekonany, że to był Wąż na Nokii 5110. Jeśli chcecie przypomnieć sobie tamte czasy to musicie pobrać aplikację Snake ’97. Program idealnie przekłada starego węża na iPhone, wszystko jest identyczne jak w 97, grafika, muzyka, grywalność :). Można nawet wybrać sobie na jakiej Nokii chcemy grać w węża, mamy do wyboru 5110, 3210, 8210, 8850. Pamiętacie Swoje rekordy w węża? Ja w liczbach nie pamiętam, ale wiem, że zapełniałem ekran do końca :). Cena Snake ’97  – 1,59 Euro, cena sprawnej Nokii 5110 – 25 zł :), radość z gry w węża – bezcenna.

 

 

RecognizeMe – biometryczne odblokowywanie iPhone’a

W Cydii powinien lada chwila znaleźć się bardzo interesujący program RecognizeMe. Program podpina się pod systemową funkcję odblokowywania telefonu poprzez wpisanie kodu, ale daje nam też możliwość odblokowania w wyniku rozpoznania naszej twarzy. Oczywiście twarz musimy wcześniej zapamiętać w systemie. Samo rozpoznawanie działa podobno znakomicie i trwa od 5 sekund do 20, a to w zależności od warunków oświetleniowych. Na filmie macie pokazane działanie programu.

Jeśli często zapominacie kodu to ten programik może uratować dane w telefonie, twarzy ciężko zapomnieć. Jak się już pojawi w Cydia Store to będzie kosztował 6,99$

Cobra iRadar

Coś ostatnio dużo akcesoriów się pojawia na blogu.

Dzisiaj coś naprawdę fajnego Cobra iRadar 100. Jeśli myślicie, że to kolejny system wyświetlający informację o radarach wg danych pobieranych z internetu to się mylicie. iRadar 100 to fizyczny prawdziwy antyradar wykrywający policjantów stojących z suszarką. Podobno wykrywa on wszystkie typy mierników prędkości, nawet te najnowsze laserowe oraz te samochodach z wideo-rejestratorami. Wygląda jak każdy antyradar i tak samo się go montuje się go na szybie. Od tego momentu już działa i informuje nas sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi o kontroli. Jednak pełną funkcjonalność zyskuje po spięciu go za pomocą Bluetooth z iPhone’m i po instalacji programu Cobra iRadar. Wtedy wszelkie powiadomienia mamy na ekranie iPhone’a, wiemy o ile przekraczamy dozwoloną szybkość oraz uzyskujemy dostęp do bazy danych o innych wykrytych przez iRadar „suszarkach”.

Pamiętacie, że nasze prawo zabrania posiadania tego urządzenia w samochodzie w stanie gotowym do użycia, ale właśnie iRadar może nas przed tym zabezpieczyć. Jako, że komunikuje się z telefonem przez BT to możemy go gdzieś sprytnie ukryć w samochodzie i tylko na ekranie telefonu obserwować ostrzeżenia. Żaden Policjant tego nie wykryje.

Cena tego gadżetu to 129,99$ – około 400zł. Niestety nie znalazłem żadnego sklepu dostarczającego ten produkt do Polski. Ktoś się może wybiera do USA?