iPhone 3GS i karty microSIM w Plusie

W informacjach prasowych sieci Plus Gsm możemy dziś przeczytać bardzo interesującą informację.
Otóż sieć ta jako trzeci operator (po Orange i Erze) w Polsce wprowadza do oficjalnej sprzedaży iPhone 3GS. Będzie on dostępny już od dziś. Oprócz tego klienci będą mogli wybrać Sobie zamiast standardowej kary SIM, jej mniejszy odpowiednik MicroSIM. Karty te jak wiemy są używane na razie jedynie w urządzeniach Apple czyli iPhone 4 oraz iPad 3G. Telefony będą dostępne we wszystkich planach cenowych oferty MixPlus, w postpaidzie w Taryfach Syberyjskich, w biznesie w Taryfach TanioRozmownych oraz Taryfach Elastycznych.
Wprowadzenie do sprzedaży iPhone 3GS i kart MicroSIM daje nam chyba jasny przekaz, że w czasie polskiej premiery iPhone 4 będziemy mogli się udać po niego także do salonów Plus. W tym momencie jeszcze tylko Era nie posiada ws ofercie kart MicroSIM

Dzięki Adam za informację.

Android 2.2 na iPhone 3G!

Kilka dni temu wspominałem o możliwości pojawienia się specjalnej wersji systemu Android 2.2, którą możemy zainstalować na iPhone 3G. Dziś stało się to faktem i możecie pobierać już program iPhodroid R12, który w bardzo prosty i szybki sposób zainstaluje Wam najnowszego Androida Froyo. W tym momencie program wykonuje instalację tylko dla iPhone 3G, ale w najbliższym czasie będzie także dla pierwszej generacji iPhone.
Niestety nie mam przy sobie tego iPhone, ale wieczorem przetestuję jak wygląda proces instalacji i potem samo działanie tego systemu, choć zapewne tak prosto jak  poprzednich wersjach tego programu.
Uprzedzając jeszcze pytania od razu odpowiem:
– Czy da się przy starcie wybierać jak system chcemy uruchomić – Tak
– Po co instalować Androida na iPhone – W celach poznawczych

W sumie to śmieszne, że najnowszego Androida da się zainstalować na iPhone, a nie da dla wielu telefonach przeznaczonych fabrycznie dla tego systemu.

iPhone 4 vs Canon 7D

Emocje wyborcze już chyba za nami – przynajmniej taką mam nadzieję. Zostało nam emocjonowanie się tym czy Niemcy zostaną mistrzem świata lub czy iPhone 4 kręci lepsze filmy niz Canon 7D. Take Zero Productions opublikował nakręcony w tym samym momencie film za pomocą iPhone 4 oraz Canona 7D. Jak dla mnie iPhone 4 w tym porównaniu wypada znakomicie, może ma małe problemy z balansem bieli, ale ogólnie jest super. Do kręcenia filmów na urodzinach dziecka nie trzeba nic więcej. Pamiętajcie, że sama puszka 7D kosztuje prawie 3 razy więcej niż iPhone 4.

PS. Lepiej film objejrzeć bezpośrednio w Vimeo bo tam macie jakość HD.

Problem zasięgu iPhone 4 to problem softwarowy …

… tak przynajmniej oficjalnie twierdzi Apple.
Kiedy już myślałem, że w ten piękny piątek nic ciekawego oprócz meczu Holandia – Brazylia nie będzie, Apple publikuje list otwarty do użytkowników iPhone 4. Po zwyczajowym zapewnieniu nas, że iPhone 4 to najlepszy debiut Apple, wyjaśniają nam skąd biorą się problemy ze znikającym zasięgiem. Oficjalne stanowisko jest takie, że nie jest to problem z złym zaprojektowaniem anten, a ze złym sposobem liczenia wyświetlanego zasięgu.
Całość sprowadza się do tego, że iPhone 4 ma zdecydowanie czulszy wskaźnik zasięgu i wyświetla zazwyczaj dużo więcej kresek niż powinien. Czyli w miejscu gdzie powinniśmy mieć 2 kreski my widzimy 5. Jednocześnie więc gdy spada zasięg fizycznie o jedną kreską to na naszym wyświetlaczu znikają nawet 3 kreski. Przez to normalne spadki zasięgu, które mają wszystkie telefony trzymane w zamkniętej dłoni (zobaczcie w wasze instrukcje od Nokii, jest tam wyjaśnione jak trzymać telefon trzema palcami) w iPhone 4 objawiają się drastycznymi spadkami, ale nie fizycznego zasięgu tylko tego pokazanego na wyświetlaczu.
Dostajemy też informację, że  firma pracuje nad łatką, która powinna się pojawić w ciągu kilku tygodni i będzie dostępna także dla iPhone 3G i 3GS (?). Oczywiście jeśli nie jesteśmy zadowoleni to możemy oddać naszego iPhone 4 do salony w przeciągu 30 dni od daty zakupu i dostać 100% zwrot pieniędzy.

Tyle Apple, co ja o tym sądzę?
Mam mieszane uczucia. Po pierwsze może być to prawda. Udowodniłem i ja i znajomi, że z iPhone 4 z jedną kreską zasięgu można prowadzić spokojnie rozmowy telefoniczne, jednocześnie w internecie można znaleźć filmiki pokazujące, że transmisja danych zatrzymuje się w czasie naprawdę lekkiego dotknięcia telefonu. Apple jest w tym przypadku uczciwe, możemy zwrócić telefon i dostać pełną kwotę, ale nie znam nikogo kto ma na to ochotę. Uważam więc, że należy dac firmie szansę, poczekać ten tydzień czy dwa i zobaczyć co łatka poprawi poza maskowaniem utraty zasięgu.

Czy będzie bezprzewodowa synchronizacja w iTunes?

Serwis www.boygeniusreport.com rozpisuje się dziś na temat przyszłości iTunes.
Powołując się na bardzo pewne źródło informują o trzech kierunkach rozwoju tego programu i połączonego z nim sklepu iTunes Store. Będa to:

1. streaming muzyki i filmów z serwerów Apple do komputerów, urządzeń jak iPhone czy Apple TV
2. streaming muzyki i filmów z komputerów domowych na inne komputery lub urządzenia
3. bezprzewodowa synchronizacja iPhon iTunes bezprzewodowych urządzeń.

Mnie oczywiście najbardziej interesuje punkt trzeci. Ileż to razy zapomniałem wgrać ważnych spotkać czy telefonów z komputera do iPhone lub odwrotnie. Automatyczna bezprzewodowa synchronizacja przez sieć Wi-Fi to jest to na co najbardziej czekam i mam nadzieję, że we Wrzeniu razem z nowymi iPodami pojawi się też iTunes 10 wzbogacone o tą funkcjonalność.

Na koniec zatrzymajmy się jeszcze na chwilę przy punkcie 1. Czy aby taki streaming muzyki z AppStore nie pozwoli na ominięcie wszystkich przeciwności ku dystrybucji muzyki w Polsce? Przecież wtedy nic nie kupujemy tylko odsłuchujemy przez internet?

Bumpers na sterydach

Applowe pokrowce na iPhone 4, Bumpres nie schodzą z ust od czasu ich zademonstrowania.
Na początku wszyscy komentowali czy są ładne czy nie, czy drogie czy tanie, a teraz stały się mimowolnym tłem afery związanej z pływającym zasięgiem iPhone 4. Mi tam się nie podobają i nie zamierzam ich używać. Jednak dziś zobaczyłem swojego rodzaju Bumpersa na sterydach. Produkuje go firma www.elementcase.com i nazywa się Vapor4. Podobnie jak pierwowzór Apple opasuje on iPhone’a wzdłuż ramki, ale wykonany jest w pełni z aluminium i ma w środku specjalną tuleję zapobiegającą zwieraniu anteny. Jak pewnie kiedyś już przeczytaliście, nie lubię żadnych pokrowców, ale ten wprost zwalił mnie z nóg, jest świetny. Najlepszym smaczkiem są skręcające go śrubki. Taki pokrowiec będzie kosztował 80 $ (około 240 zł), a wersja z karbonową płyąa przykrywającą tylną cześć iPhone’a będzie dodatkowo 20$ droższa. Producent zapewnia, że zasięg iPhone’a z Vapor4 będzie idealny.