Macowy produkt roku 2009 z Moim Jabłuszkiem

Magazyn Moje Jabłuszko po raz pierwszy w Polsce zorganizował plebiscyt na Macowy produkt roku. To pierwsze tego typu przedsięwzięcie w Polsce. Produkt można wybierać w sześciu kategoriach.
1. kategoria „Komputery”
2. kategoria „Akcesoria komputerowe”
3. kategoria „Oprogramowanie komputerowe”
4. kategoria „iPhone/iPod”
5. kategoria „Akcesoria dla iPhone’a lub iPoda”
6. kategoria „Oprogramowanie dla iPhone OS”
Oczywiście dla czytelników bloga najbardziej interesujące będą trzy ostanie. Warto jednak zagłosować na wszystkie i zostawić swój komentarz gdyż na głosujących czekają bardzo interesujące nagrody, czyli książki wydawnictwa Helio.
Szczegóły oraz ankietę do głosowanie znajdziecie na stronie mojejabluszko.pl.

Książka “Być jak Steve Jobs” z 30% rabatem

W księgarniach pojawiła się właśnie ciekawa dla wszystkich fanów Apple książka Leandera Kahneya pod tytułem “Być jak Steve Jobs“. Jest to publikacja wydana przez wydawnictwo Znak w serii Punkty Przełomowe.

Ciężko uwierzyć, iż jeden człowiek zrewolucjonizował rynek komputerów (dzięki Apple II i Macowi), animowanych filmów (za sprawą Pixara), a także cyfrowej muzyki (z pomocą iPoda i iTunes). Nic dziwnego, że niektórzy czczą go jak boga. Jednak opowieści o jego spektakularnych napadach szału i ogólnym niepoprawnym zachowaniu przeszły już do legendy. Być jak Steve Jobs burzy otaczający go kult i odsłania tajemnice stojące za jego nieprawdopodobnym sukcesem. Ujawnia prawdziwego Jobsa: nie serce, nie słynny temperament, lecz umysł.

Recenzję książki będziecie mogli przeczytać w lutowym wydaniu magazynu Moje Jabłuszko. W zbliżającym się szybkimi krokami, styczniowym wydaniu będzie do wygrania kilka egzemplarzy książki. Kolejnych kilka, będzie do wygrania również niedługo na stronie internetowej magazynu. Moje Jabłuszko objęło swoim patronatem polskie wydanie książki “Być jak Steve Jobs”. Wchodząc na stronę mojejabluszko.pl dowiecie się szczegółów jak uzyskać rabat.

Dlaczego tablet Apple nie będzie się nazywał iSlate …

… bo Apple nigdy by nie dopuściło, żeby tak samo nazywał się ich produkt i aplikacja w AppStore. Tymczasem program iSlate jest dostępny w AppStore już od maja poprzedniego roku.  Kosztuje 2,39 Euro i jest cyfrowym odpowiednikiem „klapsa” filmowego.
Tak więc pozostały dwie nazwy iPad oraz iProd no chyba, że Steve wymyślił dla nas coś co nam się nawet nie śniło.
Jeśli już jesteśmy przy tablecie to ostatnie plotki pochodzą z serwisu www.appleinsider.com, który powołując się na „pewne” źródła określa wygląd tabletu jako rozpłaszczonego do iPhone’a pierwszej generacji – ekran o przekątnej 10 cali. Możliwości komunikacji z światem zewnętrznym ma mieć zaś zbliżone do iPhone’a 3GS czyli na pokładzie znajdziemy, moduł telefonii komórkowej 3G, GPS, złącze docka, wyjście słuchawkowe, wbudowany mikrofon i głośnik.

PS. Program iSlate ma teraz niezłą reklamę :)

iPhone OS 4.0 i co ma do tego Microsoft

Może pamiętacie aplikację Bing, to Microsoftowy konkurent Google który w pierwszych wersjach dla iPhone tylko dobrze wyglądał nie dając żadnych wyników wyszukiwania. Otóż jak donosi www.businessweek.com, Apple prowadzi zaawansowane rozmowy z Microsoftem na temat zastąpienia domyślnej wyszukiwarki w iPhone OS 4.0 czyli Google właśnie Bingem. Nie wiadomo jak te rozmowy się zakończą, ale to jakiś znak czasów. Apple coraz mniejsza konkurencję w dziedzinie mobilnych systemów, czuje w Microsofcie, a zaczyna czuć ze strony Google i ich Androida. Jeśli faktycznie by doszło do zmiany Google na Microsoft to pewnie razem z wyszukiwarką zmienił by się moduł map na ten również pochodzący od M$.
.
.
.>
>

.

Tablet Apple znów się nazywa iPad

Nazwa nowego tabletu Apple ciągle się zmienia, że przypomnę tylko iSlate, iProd oraz powracającą właśnie w doniesieniach nazwę iPad. Ostatni raz o nazwie iPad słyszeliśmy pod koniec Września 2009 kiedy to dość wiarygodne źródło wieściło premierę produktu o tej nazwie na 19 stycznia tego roku (pomyłka o równy tydzień). Teraz ta nazwa wraca za sprawą serwisu www.macrumors.com, który odkrył, że firma należąca do Apple, Slate Computing zarejestrowała znak iPad prawie na całym świecie. Ostatnie zmiany w zapisach rejestracyjnych pochodzą sprzed kilku dni.
Osobiście bardziej mi się podoba nazwa iPad niż iSlate czy iProd. Jak będzie i czy będzie dowiemy się już za nieco ponad tydzień.

PS. Uff trochę już za dużo tych plotek.