Ciekawe programy z AppStore – Część 98

Kolejny czwartek i coraz bliżej do 100 :) już wiem jaka będzie nagroda w konkursie z tej okazji. Tymczasem kolejne trzy ciekawe aplikacje dla naszych urządzeń.

O programie VLC już pisałem. Trochę ponad miesiąc temu pojawiła się iPadowa wersja tego najbardziej popularnego odtwarzacza filmów. Teraz dołącza do niej wersja iPhonowa, a konkretniej aplikacja staje się uniwersalna. Oprócz działania na iPhone ta aktualizacja poprawia szereg problemów z działaniem programu jakie mieliśmy w pierwszej wersji. Dlaczego warto w ogóle pisać o tej aplikacji? Po pierwsze jest bezpłatna, a po drugie i oczywiście ważniejsze potrafi jako jedyna odtwarzać filmy z napisami.
Pewnie wielu z Was ucieszy się z iPhonowej wersji.

Teraz coś do mojego ogródka, czyli kolejna aplikacja – katalog zegarów. Tym razem na tapetę idzie HUBLOT, w tym roku aktualny oficjalny czasomierz Formuły 1. Aplikacja apstorowa ma bardzo ciekawe funkcje w tym: Collection – klasyczny katalog produktów, 360° czyli możliwość obejrzenia kluczowych modeli kolekcji w widoku 3D z aktywnymi funkcjami, To try it is to love it czyli możliwość wykonania zdjęcia nadgarstka, a następnie na ekranie iPhona dopasowanie wybranego modelu zegarka z dostępnych ponad 60 modeli, oczywiście w rzeczywistej skali oraz Choose your HUBLOT watch by the sound of its materials – możliwość stworzenia własnego zegarka na podstawie wybranych materiałów. Program jest bezpłatny i naprawdę fajny.

No dobra ja tej gry nie rozumiem, ale wiem, że są ludzie uzależnieni od niej, a także tacy którzy mogą zabić dla niej. To wcale nie żart. Mowa tutaj o FramVille, czyli symulatorze gospodarstwa rolnego. Hodujemy  różnego rodzaju krowy i inne ustrojstwa, niby nic ciekawego, ale połączenie z Facebookiem spowodowało, że gra osiągnęła ogromny sukces. Zresztą grę pewnie znacie lub przynajmniej o niej słyszeliście. Teraz firma ją produkująca wypuściła dedykowaną wersję dla iPada (wersja dla iPhone’a) była już wcześniej. Pewnie większy więc wygodniejszy ekran iPada (niż w iPhone) oraz możliwość grania w dowolnym momencie, spowoduje, że jeszcze więcej osób uzależni się od tej gry. No cóż, całe szczęście, że jest bezpłatna.

Apple pracuje nad iPhonem z uniwersalną kartą SIM

Serwis gigaom.com podał dziś bardzo ciekawą informację na temat prac Apple nad specjalną kartą SIM.
Apple przy we współpracy z producentem kart SIM Gemalto zamierza stworzyć uniwersalną kartę, która będzie mogła działać z dowolnym operatorem GSM. Posiadać ona ma specjalny obszar pamięci w który będzie mógł być wgrywany identyfikator abonenta danej sieci. Taka karta ma być na stałe wbudowana w telefon, a zarządzanie identyfikatorami wgranymi na kartę SIM będzie realizowane za pomocą specjalnej strony internetowej. Czyli podobnie jak np. dodawanie kont email do telefonów Blackberry.  Pozwoli to firmie Apple sprzedawać iPhone’a poprzez stronę WWW bez żadnych powiązań z operatorami. To użytkownik w procesie aktywacji telefonu będzie decydował jaki numer wgrać na swojego iPhone’a. Informacje te pochodzą podobno od osób pracujących u europejskich operatorów zainteresowanych tematem.

To w sumie ciekawy pomysł. Można się w nim dopatrzeć zarówno dobrych jak i złych stron. Dobrą stroną będzie zlikwidowanie wreszcie karty SIM w wyjmowanej postaci. Jest to dla mnie pewnego rodzaju archaizm, coś jak dyskietka startowa do komputera. Złą stroną będzie utrudnienie w szybkiej zmianie karty na chwilę, będzie to przecież wymagało dostępu do internetu i wprowadzenia odpowiednich ustawień.

Można już rezerwować białego iPhone 4

Dzisiaj w AppStore pojawiła się aktualizacja programu Apple Store 1.1. W programie mamy nową możliwość rezerwacji produktów. Niby nic ciekawego, ale wśród produktów które możemy zarezerwować jest jest biała wersja iPhone 4 o pojemności 16 i 32 GB.
Funkcja jest aktywna tylko dla sklepów w USA.

Fajnie, już się bałem, że biały iPhone 4 pozostanie tylko białym krukiem.

Jak obejść blokadę kodem w iOS 4.1

Aktualnie najnowszy system dla iPhonów posiada dość niebezpieczną dziurę w systemie bezpieczeństwa. Odkrył ją jeden z forumowiczów forums.macrumors.com. Otóż jeśli mamy iPhone’a zablokowanego kodem bezpieczeństwa to i tak bez znajomości tego kodu można dostać się do sporej części systemu. Można przeglądać kontakty i wykonywać dowolne połączenia telefoniczne, przesłać kontakt do innej osoby lub nawet przeglądać zdjęcia zgromadzone w iPhone.

Wszystko co należy zrobić aby przejść przez kod bezpieczeństwa to: wejść na zablokowanym kodem telefonie w „Połączenia alarmowe”, wpisać jakiś dziwny numer telefonu np ##88,  wcisnąć zieloną słuchawkę i od razu przycisk „Włącz/Wyłącz”. Po tej operacji dostajemy dość znaczny dostęp do danych w teoretycznie chronionym telefonie.

Dla pocieszenia w systemie iOS beta 4.2 problem nie istnieje.

Ciekawe programy z AppStore – Część 97

Po kolejnej nie zaplanowanej przerwie zapraszam na kolejny odcinek ciekawych aplikacji z AppStore. Za trzy tygodnie w czwartek przy okazji wydanie numer 100 będzie ciekawa nagroda do wygrania.

Dziś zaczynam od pozycji, która bardzo mnie ucieszyła. Jest nią polskojęzyczne, iPadowe wydanie tygodnika Newsweek. Może nie jest to mój ulubiony tygodnik opinii, ale na pewno jest pierwszym polskim w AppStore. Pierwsze wydanie pojawiło się kilka dni temu i jest darmowe. Kolejne mają być płatne 3 zł, a redakcja obiecuje ciekawe rozwiązanie prenumeraty. Wydanie jakie pobieramy na iPada jest dokładnie tym samym, które możemy kupić w kioskach. To ważne bo mamy aktualny numer, a nie wydany tydzień czy dwa temu. Dodatkowo oczywiście treść jest wzbogacona o wkładki multimedialne, czyli filmy, aktywne zdjęcia itp.  Podobnie jak inne tego typu gazety zagraniczne, Newsweek Polska ma dwa układy przeglądania, pionowy i poziomy.
Brakuje mi niestety wyszukiwania w treści oraz przeszkadza mi szeryfowa czcionka główna artykułów. Jednak te dwie małe wady nie są w stanie umniejszyć ważności tej pozycji. Mam nadzieję, że za Newsweekem podobną drogą pójdą inne polskie magazyny.

Kilka dni temu miała miejsce premiera systemu Windows Phone 7. Miałem okazję bawić się chwilę telefonem z tym systemem i muszę przyznać, że wygląda on ożywczo i zachęcająco. Dlatego moją uwagę zwróciła aplikacja dostępna dla iPhone’a oraz iPada o nazwie SeeSee. Jest to program do katalogowania oraz zarządzania zdjęciami i plikami wideo o interfejsie jako żywo przeniesionym z Windows Phone 7.  Oprócz ciekawego wyglądu sama aplikacja ma też sporo fajnych funkcji. Pozwoli nam na dowolne umieszczanie zdjęć i filmów w odpowiednich folderach w tym również zabezpieczonych hasłem. Zgromadzone zdjęcia będziemy mogli przeglądać w pełnej rozdzielczość bez żadnej utraty jakości. Naszą biblioteka można się pochwalić udostępniająć ją bezprzewodowo poprzez Wi-Fi i stronę WWW dostępną z poziomu komputera. Naprawdę ciekawy program w niewygórowanej cenie 1,59 Euro. Jeśli interfejs Windows Phone 7 naprawdę się Wam podoba to w AppStore znajdziecie także program Muzik, pozwalający na odtwarzanie muzyki w tym samym stylu.

Tesla Toy to może nie gra, ale na pewno program służący do zabawy. Ekran naszego iPada lub iPod touch oraz oczywiście iPhone, zamienia się tu w swojego rodzaju pudełko z cząsteczkami, które reagują na dotknięcie palcami do ekranu. Są wtedy do palca przyciągane i tworzą bardzo ciekawe układy. Oczywiście ekran możemy dotknąć kilkoma palcami na raz i wtedy tworzą się na ekranie bardzo zjawiskowe przepływy cząstek. Moim faworytem jest dotknięcie czterema placami w każdym rogu ekranu.
Sam nie wiem co takiego jest w tej aplikacji, że często w korku wyciągam telefon i obserwuję jak cząsteczki przemieszczają się po ekranie. Program może nie jest odkrywczy, ale jest darmowy i myślę, że może przynieść trochę fajnej zabawy.

iPhone 4 w wersji dla systemu CDMA?

Na stronie richyrich.net możecie zobaczyć zdjęcia, które prawdopodobnie przedstawiają iPhone 4 w wersji dla systemu komórkowego CDMA. System ten wykorzystywany jest chociażby przez amerykańską sieć Verizon. iPhone uwieczniony na zdjęciach działa w trybie “DVT” (Design Verification Test) i jest oznaczony kodowo jako N92.

iPhone w wersji CDMA, według tego źródła posiada slot na kartę microSIM dokładnie taki sam jak w iPhone 4, którego używamy w naszych sieciach. Istnienie slotu SIM wcale nie jest takie oczywiste, wiele telefonów przeznaczonych dla konkretnego operatora działającego w systemie CDMA nie posiada takiego slotu. Tak ma np. Palm Pre dla sieci Sprint. Bardzo możliwe, że iPhone 4 będzie potrafił w sieci CDMA działać bez karty SIM, a slot jest przeznaczony dla karty R-UIM, na której są przechowywane dane potrzebne do używania tego samego numeru w sieciach GSM oraz CDMA. Możliwe też, że będzie on dwu systemowy.

Co ciekawe zdjęcia pochodzą podobno z Wietnamskiego serwisu  zajmującego się telefonami komórkowymi.