Ostateczna wersja przeglądarki Opera na iPhone

Ostateczna wersja przeglądarki Opera na iPhone
Niedawno pisałem o pracach nad wprowadzeniem do sklepu AppStore przeglądarki internetowej Opera w wersji mobilnej czyli Mini. Dzisiaj na stronach internetowych producenta przeglądarki pojawiła się informacja o przesłaniu wniosku do zatwierdzenia przez Apple. Podobno aplikacja jest tak napisana, że nie powinno być problemów z jej zaakceptowaniem. Jak będzie okaże się już w najbliższych tygodniach.
Dużo jest hałasu o Operę bowiem stosuje ona bardzo ciekawą technikę pokazywania stron WWW. Są one renderowane na serwerze firmy i na telefon przesyłana już w skompresowanej formie. Skutkuje to podobno 90% zmniejszeniem ilości przesyłanych danych i 6 krotnym wzrostem szybkości wyświetlania stron. Choć dla mnie osobiście jest to system mało anonimowy.

Podaruj aplikację z AppStore

W sklepie z aplikacjami dla iPhone OS pojawiła się dzisiaj nowa, fajna funkcja „Gift This App”. Dzięki tej funkcji będziemy mogli płatną aplikację podarować innej osobie. Wystarczy w tym celu wybrać z rozwijanego menu pod ikonką aplikacji, polecenie Gift This App. Potem należy wypełnić formularz przekazania aplikacji. Musimy w nim podać nasze imię, imię odbiorcy, dwa razy jego mail oraz opis darowizny.
Potem … no właśnie potem pozostaje zagadką. Pojawia nam się prośba o  potwierdzenie nowej licencji i naszych danych do płatności. Dalej niestety nie można przejść. Dlatego nie wiadomo jak do końca będzie działała ta funkcjonalność.
Nie do końca wiadomo czy płacimy jeśli mamy już kupiony po darowywany program czy tylko zmniejsza się nam liczba urządzeń na których możemy go zainstalować. Nie bardzo też wiadomo co w sytuacji kiedy obdarowywana osoba ma już ten program lub wcale nie ma konta w AppStore. Wreszcie nie wiem w jaki sposób obdarowana osoba dowie się o prezencie.
Pewnie odpowiedź na te pytania przyniosą nam najbliższe godziny. Sama w sobie funkcja jest bardzo przydatna.

Amazon Kindle App dla iPada

Program do czytania książek kupionych w internetowej księgarni Amazon jest już dostępny na bardzo dużej ilości platform. Poczynając od firmowanego przez księgarnię czytnika, poprzez komputery z systemem Windows i Mac kończąc na iPhone i Blackberry.
Ostatnio na stronach Amazona pojawiła się informacja o specjalnej wersji aplikacji przeznaczonej na tablety, w tym co jest podkreślane dla iPada. Aplikacja będzie oczywiście darmowa, a z jej poziomu będziemy mieli dostęp do ponad 450 tysięcy książek. Program będzie wyposażony w usługę Whispersync czyli możliwość synchronizacji ostatnio przeczytanych stron, notatek zakładek itp z aplikacją na innych platformach. Dzięki temu będziemy mogli zacząć czytać książkę na iPadzie po czym przenieść się na iPhone’a, a następnie na czytnik Kindle. Bardzo ciekawe rozwiązanie które zapewne przypadnie wielu osobom do gustu. Aplikacja ma mieć bardzo dobry interfejs dostosowany do dużych dotykowych ekranów, pozwalający w łatwy sposób zmieniać tło i czcionkę czytanych książek.

Jestem ciekaw jak zareaguje na to Apple, przecież Kindle App dla iPada to bezpośrednia i bardzo duża konkurencja dla iBookStore. Co więcej konkurencja posiadająca już ogromy zbiór książek i zaakceptowana przez dość konserwatywne środowisko jakim są czytelnicy książek.

Pokrowiec na iPhone’a w kształcie iPhone’a za 1$

Tylna plastikowa cześć obudowy iPhone’a jest bardzo podatna na zarysowania. Dlatego esteci stosują różnego rodzaju pokrowce w chroniące tę cześć telefony. Jeśli jednak tak Wam się podoba iPhone, że nie wyobrażacie sobie możliwości zakrycia go jakimś pokrowcem to propozycją dla Was może być zakup takiego wyglądającego ja iPhone. Obudowa sprzedawana przez sklep www.focalprice.com, przykrywa tylko tył iPhone’a i wygląda identycznie jak on. Ma takie same napisy, informację o pojemności i logo, a co najlepsze kosztuje 1$ i sklep wysyła przesyłki do Polski za darmo!
jest też wersja biała ale prawie dwa razy droższa, choć akurat w tym przypadku nie robi to jakiejś wielkiej różnicy, bo tak tani jeszcze nie było.

Yellowsn0w powraca?

Pamiętacie program Yellowsn0w?
Zdejmował on simlocka z iPhonów 3G z softem iPhone OS 2.0 i późniejszych do 2.2. Teraz pojawiają się informacje, że „żółty śnieg” może powrócić jako wybawienie dla wszystkich nie mogących zdjąć simlocka  iPhonów 3G i 3GS mających na pokładzie soft iPhone 3.1.3 z basebandem 05.12.01. Nowa wersja Yellowsn0w wydana przez DevTema może pojawić się już lada dzień. Prawdopodobnie będzie wykorzystywała w swoim działaniu exploit stworzony przez hakera Sherifa Hashim.

Ciekawe programy z AppStore – Część 75

Ciekawe programy z AppStore – Część 74
Dzisiaj wyjazdowy odcinek ciekawych aplikacji z AppStore. Mam nadzieję, że Was zainteresują.

Cannes GPS Guide, dzięki tej i podobnym aplikacjom z serii NiceTrip2010, każdy wyjazd zarówno wakacyjny jak i służbowy będzie zdecydowanie łatwiejszy. Programy te są wirtualnymi przewodnikami po ciekawych miastach na świecie. Znajdziecie zarówno Cannes jak i Wiedeń czy Monachium. Program posiada offline-ową mapę danego miasta wraz z informacjami o hotelach, restauracjach, komunikacji miejskiej i zabytkach. Dzięki odbiornikowi GSP iPhone 3G i 3GS będzie mógł nam wskazać jakie atrakcje znajdują się bezpośrednio w naszym pobliżu. Dodatkowym plusem jest mapa lokalizacji bezpłatnych sieci Wi-Fi w wielu miastach. Ceny wahają się od 0 do 1,59 Euro.

Mam nadzieję, że program CardKing uratuje mi życie. Nie wiem jak Waszą, moją zmora są różnego rodzaju karty członkowskie. Karta na siłownię, karta na punkty w sklepie, na stacji, karnet na basen itp itp itp. Noszenie ich wszystkich w portfelu skutkuje tym, że wygląda jak bym miał tam milion złotych :). CardKing pozwala nam stworzyć elektroniczne wersje tych kart. Możemy wybrać dostawcę karty spośród 1000 wprowadzonych punktów lub (bardziej potrzebne w polskich warunkach) dodać własną kartę. Nie wiem jak dobrze program działa, ale podobno spokojnie można zeskanować czytnikiem kodów paskowych, ten pokazany na ekranie. Przetestuje to w niedzielę na siłowni. Aplikacja jest darmowa, jedyny problem to taki, że coraz częściej karty nie mają kodu paskowego tylko chip lub pasek magnetyczny :(.

Pearl Harbor to gra z dedykacją, jeśli adresat dedykacji przeczyta opis będzie wiedział, że gra jest jemu dedykowana.
Oprócz tego, że gra ma dedykację to jest jeszcze bardzo „miodna” dla lubiących klimaty drugiej wojny światowej. Przenosi nas ona do poranka 7 grudnia 1941 roku, kiedy to wojska japońskie zaatakowały spokojnie śpiącą Pearl Harbor na Hawajach. My wcielamy się w rolę strzelca obsługującego na statku ciężki karabin maszynowy. (Pamiętacie Cuba’e Gooding Juniora w tej roli?). Karabin za pomocą akcelerometru obraca się o 360 stopni wokół własnej osi, a lufy pochylają w zakresie 90 stopni, nam pozostaje strzelać. Dla ułatwienia orientacji w przestrzeni po prawej stronie ekranu mamy radar na którym widać zbliżających się kamikadze. Nic tylko ich strącać. Gra ma naprawdę rewelacyjną grafikę i oprawę muzyczną, wszystko dzieje się niesamowicie szybko i mamy wrażenie być w środku bitwy. Polecam, gra kosztuje jedynie 0,79 Euro.