iPhone SDK 3.2 beta 3 – dla iPad, iPhone, iPod touch

Dwa tygodnie po wydaniu iPhone SDK 3.2 beta 2, pojawia się trzecia już, beta wersja tego pakietu programistycznego, oznaczona jako 10M2139. Zmiany dotyczą głownie symulatora iPada oraz Xcode 3.2.2. Na razie nie wiem na ile duże są te zmiany bo SDK się ściąga właśnie, a to 2,42 GB (czyli około 2 godzin). Mam nadzieję, że symulator zyskał większą funkcjonalność.
Co było do przewidzenia razem z tą beta wersją SDK 3.2 nie pojawił się firmware do iPhonów lub iPodów touch. Prawdopodobnie system 3.2 pozostanie jedynie w wersji wirtualnej dla programistów, a do instalacji na urządzeniach dostaniemy w połowie marca iPhone OS 4.0.
———AKTUALIZACJA———

Aktualizacja SDK przynosi kilka ciekawych rzeczy.
Po pierwsze zarządzanie zdjęciami gdzie mamy zakładkę Camera, może być to oznaka wbudowanej kamery w iPada lub podłączenia aparatu poprzez złącze docka.
Po drugie możliwość wysłania zdjęci mailem, co daje nam podgląd tego jak będzie wyglądał program pocztowy.
Po trzecie i najciekawsze iPhone SDK 3.2 beta 3 znikło tak samo szybko jak się pojawiło. Dobrze, że mam je pobrane na dysk.
———AKTUALIZACJA 2———
Beta 3 znów dostępna do pobrania.

Dedykowane uchwyty dla iPhone’a – Konkurs wyniki

W sobotę ogłosiłem konkurs w którym można było wygrać dedykowane uchwyty dla iPhone’a ufundowane przez dystrybutora CSOP.
Spośród 94 komentarzy pod wpisem na Facbooku wylosowanych zostało za pomocą serwisu www.random.org, trzech szczęśliwców którymi są:

1. Uchwyt sztywny – komentarz numer 36: Igor Sokołowski
2. Uchwyt giętki – komentarz 75: Oliver Chwalinski
3. Uchwyt giętki – komentarz 78: Michał Czarnecki

Zwycięzcom gratuluje. Skontaktuję się z nimi drogą mailową.
Dla przegranych mam kolejną dość dobrą informację, pod koniec tygodnia możecie liczyć na kolejny konkurs, na razie myślę nad jego formułą.

Apple nie lubi erotyki i ma do tego prawo

Wszędzie ostatnio głośno o fakcie usunięcia z AppStore, prawdopodobnie nawet 700o aplikacji o zabarwieniu erotycznym.
Temat ogólnie mnie nie interesuje bo nigdy takiej aplikacji nie kupiłem (nie żebym był pruderyjny, po prostu jeśli Erotyka to w lepszym wydaniu), ale powiem szczerze, że burza jaka się rozpętała wokoło tematu naprawdę mnie zaintrygowała. O usunięciu aplikacji o zabarwieniu erotycznym rozpisywały się już chyba wszystkie serwisy począwszy od blogów, a skończywszy na TVN24. Pełno tam głosów oburzenia developerów, którym usunięto aplikacje, klientów których wolność się ogranicza, a nawet jakieś absurdalne żądania zwrotu pieniędzy za zakupione aplikacje. Wszystkie zarzuty jakby nie patrzeć bzdurne.
Apple będąc właścicielem sklepu może sprzedawać w nim aplikacje jakie chce, jeśli klientowi się nie podoba zawsze może zmienić sklep. Phil Schiller wyjaśnił, że krok ten został podjęty ponieważ firma dostawała bardzo dużo skarg od rodziców których pociechy ściągały takie programy. Wytłumaczył też, że w sklepie zostaną aplikacje np. takich wydawców jak Playboy, które gwarantują wysoką jakoś dostępnego tam materiału.
Jak widać Apple dmuchając na zimne wolało usunąć wątpliwe aplikacje których typowym przedstawicielem były sławne podskakujące cycuszki. Firma miała do tego pełne prawo, zapisy w licencji wyraźnie mówią, że w sklepie nie będą umieszczane aplikacje które obrażają czyjeś uczucia, a skoro są skargi rodziców znaczy obrażają. Nie ma co się buntować, firma miała do tego prawo i sama też traci na tym pieniądze. Co więcej może faktycznie uchroni to jakieś dzieci przed treściami które mogły by je „skrzywić” psychicznie. Jasne, że można znaleźć erotykę w innym miejscu, ale przecież wpłacając pieniądze na WOSP nie mamy złudzeń, że uratujemy wszystkie dzieci. Można powiedzieć Super!!
Jednak nie wszystko jest czarne albo białe, zastanawia bowiem dlaczego nie wszystkie programy zostały usunięte, kto to oceniał, jakiś biegły psycholog dziecięcy? Bulwersować może też postawa rodziców, jasne łatwiej zrzucić winę na Apple, niż przypilnować dzieci i wprowadzić w ich iPhone’ach kontrolę rodzicielską.

Gull1hack – pełny Jailbreak iPhone’a 3GS i iPodów touch 2G i 3G już wkrótce | Aktualizacja

Na scenie Jailbreakowej możliwe, że pojawi się wkrótce nowe narzędzie o nazwie Gull1hack.
Pewna grupa hakerów nie powiązana ani z GeoHot ani Dev Team znalazła Exploit który pozwoli wprowadzić w tryb Jailbreak wszystkie wersje iPhone’a i iPoda touch. Dodatkowo będzie to Jailbreak trwały, który nie będzie wymagał komputera do każdorazowego uruchomienia, jak to było do tej pory konieczne w przypadku iPhonów 3GS oraz iPodów touch 2G i 3G z nowym Bootromem. Nowe narzędzie ma się nazywać Gull1hack i jak to wynika z zrzutu ekrnanu, będzie działało pod Windows. Ma być równie proste w obsłudze co Blackra1n lub redsn0w.
Na razie nie wiadomo czy to nie są to tylko przechwałki, ani jeśli jest to prawda, kiedy pojawi się nowe narzędzie.
———-AKTUALIZACJA ———-
Na filmie możecie zobaczyć program w działaniu. Całość wygląda bardzo podobnie do Blackra1n.

iPad/iPhone 4G będzie miał kamerę do wideo rozmów?

Już nie jeden raz analiza oprogramowania iPhone OS pozwalała odkryć ciekawe rzeczy o przyszłych funkcjach urządzeń Apple. Tym razem ciekawostki przynosi analiza pakietu iPhone SKD 3.2. Serwis 9to5mac.com odkrył w tej wersji SDK dwie ikonki odpowiedzialne za rozpoczynanie i kończenie połączenie wideo. Dodatkowo w pliku TelephonyUI kilka razy możemy znaleźć informacje o „VideoChat”. Teraz tylko nie wiadomo czy kamerę będzie miał iPhone przyszłej generacji lub co bardziej prawdopodobne iPad.
W tym drugim przypadku można sobie jeszcze wyobrazić jakiś powód na jej zastosowanie.
.
.
.
.