Jest taki iPod, o którym już chyba kiedyś wspominałem, a którego szukam od dawna do swojej kolekcji. Jest na tyle tajemniczy i na tyle mało o nim informacji, że gdyby nie oficjalna informacja na stronach Apple to bym nie uwierzył, że istniał. Mowa tu o iPodzie w mało muzycznej edycji Harry Potter, numer modelowy MA215LL/A
Jego wyróżnikiem jest wygrawerowane laserowo z tyłu obudowy logo szkoły magii w Hogwarts i możliwość pobrania na dysk sześciu a potem siedmiu, audiobooków z książkami to tym młodym czarodzieju. Oprócz tego iPody z serii Harry Potter które pojawiły się na rynku 7 września 2005 roku były takie same jak każde inne. Początkowo ta edycja specjalna była wykonana na bazie modelu czwartej generacji z kolorowym wyświetlaczem, czyli popularnym Photo o pojemności 20 GB. Następnie zastąpił go model piątej generacji czyli Video o pojemności 30GB.
Jednak mimo, że są zwykłe iPody z grawerką to są też zupełnie wyjątkowe, a owa wyjątkowość przejawia się tym, że są zupełnym białym krukiem. Oczywiście nie wiadomo ile sztuk ich powstało, ale przeszukując internet nie sposób odnieść wrażania, że bardzo mało. iPodów tych nie da praktycznie spotkać w żadnych serwisach aukcyjnych w których zakup fragmentu promu kosmicznego Buran nie stanowi problemu. Praktycznie nie ma też zdjęć „na wolności” tego iPoda. Najlepsze znalazł chyba @Orlowskii na jednej z nielicznych aukcji – swoją drogą niezła cena za liczebnie skromną kolekcję iPodów. Dla porównania inną edycję specjalną iPoda czyli U2 mimo, że też dość rzadką możemy bez problemu kupić nawet na naszym polskim Allegro.
Za wszelkie informacje na temat tego iPoda została wyznaczona nagroda :)



Nie wiem jak wielu z Was używa jeszcze iPodów ale mam nadzieję, że nie jestem jedną taką osobą. Mimo, że zawsze mam przy sobie iPhone’a to praktycznie nie słucham z niego muzyki, nawet chyba jej tam nie mam. Muzyki słucham zawsze z iPoda. W domu iPod touch 5G wysyła muzykę przez AirPlay do różnych głośników lub słuchawek. Dlaczego akurat Touch? W domu zazwyczaj słucham muzyki z serwisu WiMP, a na iPodzie touch mogę zainstalować aplikację tego serwisu. W podróży mam podpiętego w samochodzie iPoda Video 120GB, na którym mam całą domową bibliotekę muzyki, jeśli zaś podróżuję bez samochodu to zawsze jest ze mną iPod nano 7G.
OK mam już iPhone 5s – w tym roku czekam więc już tylko na nowego iPada mini. Ten zaś zapowiada się naprawdę zacnie, przynajmniej takie plotki podaje 
Jednak wczoraj doczekaliśmy się małej zmiany w ofercie iPodowej. iPod touch (z wyjątkiem wersji 16GB, która jest tylko w kolorze srebrnym), nano oraz shuffle dostały nowy kolor. W języku angielskim ma on fajną nazwę Space Gray, polskie tłumaczenie trochę nie wyszło i mamy Gwiezdną Szarość – w sumie też ładnie :). Modele w kolorze gwiezdnej szarości zastąpiły wcześniejsze kolory czarne. Jest to ten sam kolor, który zobaczymy na nowym iPhone 5S. Jeśli więc chcecie kupić iPhone’a właśnie w tym kolorze to na iPodach możecie się przekonać jak on wygląda w rzeczywistości. Czas oczekiwania na gwiezdne iPody w sklepie