iPod nano 6G nie jest najbardziej lubianym przeze mnie iPodem, stoi głownie na półce i pewnie będzie używany jako zegrek gdy dostanę jakiś fajny pasek do niego. Wiem, że wiele osób ma podobne odczucia i są one związane głownie z sposobem obsługi dotykowego wyświetlacza. O ile nosicie iPoda przypiętego do kurki to wszystko jest OK, problem gdy jest w kieszeni. Każdorazowe użycie wiąże się z wyjmowaniem go.
Apple chyba było świadome tego jeszcze przed premierą tego modelu bowiem już 25 czerwca 2009 złożyło patent, w którym widać sposób obsługi szeregu poprzez różnorakie klikanie na ekran. Trochę to jednak wszystko skomplikowane i ciężko było by się nauczyć tej stukologii, pewnie dlatego patent pozostanie tylko patentem. Użycie słuchawek pilotem o prostszej klikologii, jest jednak dużo dużo prostsze.
Swoją drogą ciekawe, że patent na którym dokładnie widać tego iPoda został złożony w czerwcu 2009 czyli długo przed pierwszymi plotkami na temat Nano 6G.







