W jubileuszowym 50 wydaniu Ciekawych aplikacji z AppStore miał być TomTom, ale pojawił się trochę wcześniej i dodatkowo nie jest dostępny legalnie dla Polaków. Może to i lepiej bo cena nie zachęca do zakupów. Tymczasem zapraszam do dzisiejszej porcji programów. W następnym odcinku zamierzam wprowadzić możliwość oceny danego programu.Czy to dobry pomysł?
Wakacyjnie, tradycyjnie zaczynamy od gry. Dzisiejsza pozycja ma wiele tłumaczący tytuł The Wars. Będziemy się więc bawili w wojnę. Wojna jest bardzo ciekawa gdyż zaczynamy w czasach prehistorycznych i w czasie gry przechodzimy na coraz wyższe poziomy rozwoju kończąc w epoce gwiezdnych wojen. Gra jest naprawdę bardzo prosta, na przeciw siebie wysyłamy wojska które muszą się wzajemnie wyeliminować. Dodatkowo możemy instalować na swoich zamkach tudzież w późniejszym okresie stacjach kosmicznych elementy obronne. Zarówno za wojsko jak i elementy obronne musimy płacić, pieniądze zaś zdobywamy eliminując wroga. Gra kończy się gdy podbijemy bazę przeciwnika.
Aby rozgrywka była ciekawsza możemy wybrać jeden z 10 stopni trudności. Naprawdę fajny tytuł na którego warto wydać 0,79 Euro.
Bluchat to swojego rodzaju komunikator, jest jednak wyjątkowy ponieważ do działania nie potrzebuje ani internetu, ani nawet żadnej sieci lokalnej Wi-Fi. Medium które jest wykorzystywane do transmisji to Bluetooth. Aplikacja może się przydać jeśli chcemy np. na uczelni porozmawiać z drugą osobą posiadającą iPhone’a lub iPoda touch 2G. Oczywiście druga osoba także musi mieć zainstalowany ten program. Oprócz tekstu możemy także przesyłać zdjęcia z naszej biblioteki. Niestety transmisja odbywa się jedynie na krótką odległość do 10m. Całość jest więc może mało przydatna, ale warto wiedzieć, że Bluetooth w naszych urządzeniach może służyć do czegoś więcej niż podłączenia słuchawki. Zapomniałbym dodać, że aplikacja kosztuje 0,79 Euro.
Ostatni program to narzędzie do tworzenia bazy zasięgu sieci GSM. Signals bo tak się nazywa pozycja o której pisze, działa bardzo prosto. W pierwszym kroku jest pokazywana nasza pozycja na mapie pobranej z Google Maps mamy jednak możliwość wciśnięcia klawisza + i umieszczenia na mapie zasięgu naszej sieci GSM. Oprócz umieszczonego przez nas zasięgu możemy zobaczyć siły zasięgu umieszczone przez inne osoby. Jeśli osób używało by w aktywny sposób programu mogła by powstać naprawdę duża i ciekawa baza danych. Zachęcam do pobrania programu i używania na co dzień. Program jest bezpłatny.







